top of page

Współwystępowanie ADHD i uzależnień – osobista i ekspercka perspektywa

  • 17 wrz 2025
  • 10 minut(y) czytania
Cześ Wy

Niedawno wziąłem udział w webinarze Fundacji ETOH zatytułowanym „Współwystępowanie ADHD z uzależnieniami” (organizowanym wspólnie z Krajowym Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom). Temat nie był dla mnie czysto teoretyczny – przeciwnie, dotyczy mnie osobiście. Mam zdiagnozowane ADHD i jak już wiadomo z wcześniejszych wpisów, doświadczyłem też problemów z uzależnieniem od alkoholu (delikatnie pisząc). W tym wpisie chcę połączyć własną historię z wiedzą zdobytą m.in. podczas studiów, na wspomnianym webinarze ale i dziesiądkach godzin spędzonych na eksploracji tematu. Przedstawię także fakty naukowe na temat współwystępowania ADHD i uzależnień – aktualne statystyki, najnowsze badania (po 2020 roku) oraz mechanizmy wiążące te dwa problemy. Wspomnę również o polskim projekcie badawczym Doroty Woronowicz i Fundacji Zależni-Niezależni, który obecnie próbuje rzucić nowe światło na ten temat.

Osobista perspektywa: ADHD i uzależnienie idą w parze

Jako osoba dorosła z ADHD doskonale wiem, jak codzienne funkcjonowanie potrafi być trudne – niepokój, gonitwa myśli, impulsywność, problemy z koncentracją. W młodości nie rozumiałem źródła tych trudności. Sięgałem po alkohol i inne używki, by choć na chwilę „uspokoić głowę”. Ten mechanizm, jak się okazało, wcale nie jest rzadkością. Specjaliści obserwują, że wiele osób z nieleczonym ADHD szuka ukojenia w substancjach psychoaktywnych. Często alkohol czy inne używki są łatwiej dostępne niż właściwa wiedza o ADHD i pomoc terapeutyczna – stąd już od wieku nastoletniego osoby z ADHD próbują samodzielnie się „leczyć”.

Dokładnie tak było u mnie: alkohol chwilowo pomagał zniwelować lęk, napięcie, chaos myśli, nieprzepracowaną jeszcze na tamten czas traumę. Niestety, taka ulga jest złudna

i krótkotrwała. W moim przypadku doprowadziła do rozwoju uzależnienia – wpadłem w klasyczną pułapkę, gdzie coraz częstsze sięganie po używkę pogłębia problemy, psuje relacje rodzinne i społeczne i najzwyczajniej w świecie wyniszcza zdrowie.

Dopiero po latach, gdy zdiagnozowano u mnie ADHD (a byłem już trzeźwy z 5 lat), mogłem spojrzeć na swoją historię z nowej perspektywy. Zrozumiałem, że moja skłonność do nadużywania alkoholu była po części, a nawet ściśle powiązana z nieleczonym ADHD. Problemy z kontrolą emocji i ciągłe szukanie sposobu na wyciszenie się – wszystko to napędzało cykl uzależnienia. Badania wskazują, że odpowiednie leczenie ADHD istotnie obniża ryzyko nadużywania substancji i uwikłania w nałóg. Moja osobista droga jest zatem przykładem na to, jak kluczowa bywa prawidłowa diagnoza i terapia ADHD u osoby zmagającej się z uzależnieniem.

Fakty i liczby: globalne i europejskie statystyki współwystępowania

Z osobistych doświadczeń przejdźmy do szerszej perspektywy. Co mówią badania o skali współwystępowania ADHD i uzależnień? Okazuje się, że jest to zjawisko powszechne na całym świecie, choć przez lata niedoceniane. Przytoczę tu kilka aktualnych danych z literatury naukowej (w tym najnowsze po 2020 roku), które unaoczniają wagę problemu.

Po pierwsze – osoby uzależnione bardzo często cierpią równocześnie na ADHD. Meta-analizy wskazują, że średnio około 1 na 5 dorosłych zmagających się z uzależnieniem ma również ADHD. W różnych badaniach odsetki te wahają się od ok. 14% do nawet 23%, w zależności od populacji i metodyki. Innymi słowy, częstość ADHD w populacji osób uzależnionych jest kilkukrotnie wyższa niż w populacji ogólnej (gdzie szacuje się, że ADHD dotyka ok. 2–5% dorosłych). Co więcej, zależy to także od rodzaju nałogu – przykładowo w przypadku uzależnienia od alkoholu ADHD stwierdza się u około 25% pacjentów, podczas gdy przy uzależnieniach od kokainy czy opioidów odsetek ten wynosi ~18–19%. Te statystyki – pochodzące m.in. z dużej metaanalizy z 2023 roku – potwierdzają, że problem jest ogólnoświatowy i dotyczy również Europy (gdzie podobne wartości obserwowano w badaniach na populacjach klinicznych).

Po drugie – zależność działa też w drugą stronę: ADHD zwiększa ryzyko rozwoju uzależnień. Najnowsze badania sugerują, że osoby z ADHD są znacznie bardziej podatne na nałogi niż osoby bez tego zaburzenia. Przykładowo, analiza danych z reprezentatywnej próby młodych dorosłych wykazała, że aż połowa (50%) osób z ADHD miała w swoim życiu rozpoznane zaburzenie używania substancji (SUD) – dla porównania, w grupie rówieśników bez ADHD odsetek ten wynosił 23,6%. ADHD niemal podwaja zatem prawdopodobieństwo popadnięcia w nałóg. Nawet gdy uwzględniono wpływ innych czynników (takich jak wiek, płeć, status socjoekonomiczny czy współwystępujące zaburzenia psychiczne), przewaga ryzyka nie znikała – osoby z ADHD wciąż miały o ok. 69% większe szanse na wystąpienie uzależnienia niż osoby bez ADHD. Te liczby są alarmujące i tłumaczą, dlaczego w literaturze ADHD określa się czasem jako „czynnik ryzyka” uzależnień.

Po trzecie – problem współwystępowania dotyczy również Europy i Polski. Europejscy klinicyści coraz częściej zwracają uwagę, że wśród pacjentów leczonych z powodu uzależnień znaczny odsetek ma nierozpoznane ADHD. Przykładowo, w niektórych ośrodkach leczenia uzależnień w Europie diagnozuje się ADHD nawet u 1/4–1/3 pacjentów. W Polsce do niedawna temat ten był mało znany, ale to się zmienia dzięki nowym badaniom i inicjatywom (o czym za chwilę). W każdym razie statystyki światowe znajdują odzwierciedlenie i w naszych realiach – wydaje się, że i wielu polskich pacjentów z nałogami zmaga się równolegle z objawami ADHD, często o tym nie wiedząc.

Sumując te fakty: współwystępowanie ADHD i uzależnień jest powszechne i potwierdzone badaniami. Zarówno globalne, jak i europejskie dane po 2020 roku jednoznacznie wskazują, że ADHD często idzie ręka w rękę z nałogami. To nie jednostkowy przypadek, lecz zjawisko systemowe, wymagające szerszej świadomości i odpowiedzi ze strony służby zdrowia.

Mechanizmy i zależności: dlaczego ADHD zwiększa podatność na nałogi?

Pozostaje pytanie: skąd bierze się tak silny związek między ADHD a uzależnieniami? Badacze od lat próbują zrozumieć mechanizmy leżące u podłoża tej współchorobowości. Oto kluczowe czynniki, które tłumaczą, dlaczego osoby z ADHD są bardziej narażone na popadnięcie w nałóg:

  • Impulsywność i problemy z kontrolą – ADHD charakteryzuje się m.in. deficytem hamowania impulsów. Osoby impulsywne działają pod wpływem chwili, bez rozważenia konsekwencji. Niestety, impulsywne decyzje i skłonność do utraty kontroli sprawiają, że osoby z ADHD częściej sięgają po używki (np. po alkohol czy inne narkotyki), co zwiększa ryzyko uzależnienia. Innymi słowy, trudności w samokontroli typowe dla ADHD mogą przekładać się na trudności w kontrolowaniu spożycia substancji – łatwiej o eksperymenty i o przekroczenie granicy między okazjonalnym używaniem a nadużywaniem.

  • Wspólne podłoże neurobiologiczne (układ nagrody) – Badania wskazują, że ADHD i uzależnienia dzielą pewne cechy neurobiologiczne, zwłaszcza w zakresie tzw. układu nagrody. W obu zaburzeniach obserwuje się dysfunkcje w sygnalizacji dopaminy – neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za motywację i odczuwanie przyjemności. W ADHD często występuje niedobór dopaminy w kluczowych obszarach mózgu, co powoduje u osób dotkniętych ciągłe poszukiwanie stymulacji i nagrody. Substancje psychoaktywne silnie pobudzają wydzielanie dopaminy, przez co dla osoby z ADHD używka staje się atrakcyjnym sposobem na „doładowanie” brakującej. Mówiąc obrazowo: jeśli mózg osoby z ADHD „jest głodny” dopaminy, alkohol czy inny narkotyk daje jej na chwilę to, czego potrzebuje – stąd prosta droga do wytworzenia się mechanizmu nagradzania związanego z używką.

  • Czynniki genetyczne i biologiczne – Istnieją dowody, że ADHD i skłonność do uzależnień mają częściowo wspólne uwarunkowania genetyczne. Badania rodzinne i genetyczne wykazały, że pewne geny związane z regulacją dopaminy czy impulsywnością mogą zwiększać ryzyko zarówno wystąpienia ADHD, jak i uzależnień. Innymi słowy, niektóre osoby mogą być biologicznie predysponowane do obu tych problemów jednocześnie. To tłumaczy, dlaczego u części ludzi te zaburzenia nakładają się na siebie – dziedziczymy pewną podatność, która może manifestować się pod postacią nadpobudliwości i jednocześnie podatności na nałóg.

  • Samoleczenie emocji i stresu – Osoby z ADHD od dzieciństwa zmagają się z wieloma trudnościami: niepowodzenia szkolne, krytyka otoczenia, chaotyczne życie zawodowe, problemy w relacjach. Narastają w nich często niska samoocena, frustracja, przewlekły stres. W takiej sytuacji łatwo wpaść na pomysł „ulatwienia” sobie życia poprzez substancje. Alkohol czy inne używki wydają się szybkim sposobem na poprawę nastroju, ucieczkę od problemów, wyciszenie emocji. Rzeczywiście, w krótkim okresie używki mogą złagodzić niektóre objawy ADHD (np. chwilowo uspokoić gonitwę myśli, zredukować niepokój, dać poczucie ulgi). Niestety, jest to miecz obosieczny – doraźna ulga bywa złudna, a regularne nadużywanie substancji nasila problemy w dłuższej perspektywie. Jak obrazowo tłumaczy psychiatra dr Roman Bartczak, alkohol początkowo zmniejsza lęk i napięcie u osoby z ADHD, ale jego nadużywanie nasila zaburzenia nastroju i koncentracji – w efekcie wcześniejsze trudności wracają ze zdwojoną siłą. Powstaje błędne koło: aby znów poczuć ulgę, osoba coraz częściej sięga po używkę, co prowadzi do uzależnienia i dalszego pogorszenia sytuacji życiowej.

Podsumowując, ADHD zwiększa podatność na uzależnienia poprzez splot czynników behawioralnych i biologicznych. Impulsywność i deficyty kontroli sprzyjają inicjowaniu ryzykownych zachowań, a neurobiologia ADHD sprawia, że używki silniej „nagrodzają” mózg osoby dotkniętej tym zaburzeniem. Dodatkowo, trudności życiowe wynikające z ADHD popychają niektórych do ucieczki w nałóg jako formę samoleczenia. To wszystko razem wyjaśnia wysokie współwystępowanie – ADHD i uzależnienie niejako „napędzają” się wzajemnie, jeśli nie przerwie się tego cyklu odpowiednią interwencją.

Polskie realia: badania Doroty Woronowicz i rosnąca świadomość

Jeszcze do niedawna w Polsce rzadko mówiło się o podwójnej diagnozie ADHD + uzależnienie u dorosłych. Osoby uzależnione trafiały na terapię odwykową, ale mało kto wnikał, czy u podłoża ich problemów mogą leżeć zaburzenia neurorozwojowe. Z kolei dorośli z ADHD bywali leczeni psychiatrycznie, ale nierzadko bagatelizowano ich problemy z substancjami jako „kwestię osobną”. Na szczęście to podejście zaczyna się zmieniać. Polscy specjaliści dostrzegają potrzebę lepszej diagnostyki ADHD wśród osób uzależnionych i podejmują konkretne działania.

Dobrym przykładem jest tu inicjatywa psycholożki i psychoterapeutki uzależnień Doroty Woronowicz, prezeski Fundacji Zależni-Niezależni. Jej zespół rozpoczął niedawno dwuletni projekt badawczy w polskich placówkach leczenia uzależnień, dofinansowany przez KCPU (Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom). Celem projektu jest sprawdzenie, jak często wśród pacjentów ośrodków odwykowych występuje nierozpoznane ADHD. Pomysł narodził się z obserwacji klinicznych Woronowicz – zauważyła ona, że w typowej grupie terapeutycznej (ok. 11–12 pacjentów) nawet połowa może przejawiać objawy sugerujące ADHD. Zaczęła kierować takich pacjentów na szczegółową diagnostykę i, jak przyznała, dotychczas każde takie podejrzenie potwierdziło się diagnozą ADHD (skuteczność 100%. To zainspirowało ją do zbadania zjawiska na szerszą skalę.

Obecnie (2024–2025) trwają więc badania przesiewowe i diagnostyczne w kilku ośrodkach leczenia uzależnień w Polsce, mające ustalić rzeczywistą częstość ADHD w populacji osób leczących się z nałogów. Choć pełne wyniki poznamy zapewne za jakiś czas, już sam fakt realizacji takiego projektu jest przełomowy. Świadczy o rosnącej świadomości w środowisku terapeutycznym. Informacje płynące z pierwszych obserwacji (wspomniane ~50% pacjentów z objawami ADHD) sugerują, że skala problemu jest duża – być może tysiące dorosłych Polaków zmagających się z alkoholizmem czy narkomanią ma równolegle nieleczone ADHD. Wyniki badania pani Woronowicz pomogą oszacować tę skalę precyzyjniej i – miejmy nadzieję – przyczynią się do zmian w systemie opieki.

Warto też zauważyć inne inicjatywy: powstają pierwsze specjalistyczne placówki i programy terapeutyczne skierowane do osób z podwójną diagnozą. Niektóre poradnie zdrowia psychicznego zaczynają oferować równoległą terapię ADHD i uzależnienia – bo tylko taka zintegrowana pomoc ma sens. Eksperci podkreślają, że leczenie obu współwystępujących zaburzeń powinno odbywać się jednocześnie i w sposób skoordynowany. Jeśli skupimy się wyłącznie na terapii uzależnienia, ignorując ADHD, pacjentowi będzie trudno utrzymać trzeźwość (nie radząc sobie z objawami ADHD, może wracać do nałogu). Z kolei samo leczenie ADHD bez adresowania problemu nałogu również jest mało skuteczne. Dlatego cieszy fakt, że w Polsce zaczynamy tworzyć podejście całościowe – angażujące psychiatrów, terapeutów uzależnień, psychologów i edukatorów w jednolity proces zdrowienia pacjenta.

Refleksje na zakończenie: potrzeba lepszej diagnostyki i systemowego wsparcia

Z perspektywy zarówno osoby doświadczonej przez ADHD i uzależnienie, jak i psychologa i uczestnika wielu szkoleń, nasuwa mi się kluczowy wniosek: musimy poprawić wykrywanie ADHD u dorosłych, szczególnie wśród osób zmagających się z nałogami, oraz zapewnić im zintegrowaną pomoc. Nadal panuje duża niedodiagnozowalność ADHD – badania epidemiologiczne wskazują, że w wielu krajach (w tym w Polsce) ADHD u dorosłych jest wciąż zbyt rzadko rozpoznawane, a pacjenci pozostają bez właściwego leczenia. Osoby dorosłe trafiają do terapeutów z objawami depresji, lęku czy właśnie uzależnienia, a prawdziwa przyczyna ich trudności (ADHD) bywa pomijana. Taki pacjent latami „bije głową w mur” kolejnych terapii odwykowych, podczas gdy jego nadrzędny problem neurorozwojowy pozostaje niezaadresowany.

Moja nadzieja na przyszłość jest taka, że świadomość w społeczeństwie i wśród profesjonalistów będzie nadal rosła. Marzę o sytuacji, w której osoba dorosła zgłaszająca się na odwyk zostanie rutynowo przebadana także pod kątem ADHD – tak samo, jak bada się inne współistniejące zaburzenia. Chciałbym, aby „podwójna diagnoza” przestała być wyjątkiem, a stała się standardem tam, gdzie to potrzebne. Systemowa pomoc dla takich pacjentów powinna obejmować zarówno dostęp do diagnostyki psychiatrycznej (w kierunku ADHD), jak i dostosowane programy terapii uzależnień, uwzględniające specyfikę ADHD. W praktyce oznacza to np. łączenie farmakoterapii stymulantami (lub innymi lekami na ADHD) z psychoterapią uzależnień, technikami CBT uczącymi radzenia sobie z impulsami, treningami organizacji życia codziennego, grupami wsparcia dla osób z podwójną diagnozą itd. Tylko taka wielotorowa, zintegrowana interwencja daje szansę na przerwanie błędnego koła.


Kończąc ten wpis, jestem pełen optymizmu, że idą zmiany na lepsze. Jeszcze kilka lat temu mało kto (łącznie ze mną) łączył kropki między ADHD a uzależnieniami – dziś wiemy, że związek jest silny i realny, a ignorowanie go kosztowało wielu ludzi utracone lata zdrowia (Ajjj) . Dzięki nauce i zaangażowaniu ludzi takich jak Dorota Woronowicz, coraz więcej przypadków zostanie wychwyconych we właściwym momencie. Lepsza diagnostyka ADHD u dorosłych (zwłaszcza w terapii uzależnień) może dosłownie uratować komuś życie, chroniąc go przed nawrotem nałogu czy nawet przed śmiercią z powodu przedawkowania. Mam nadzieję, że doczekamy się również szerszych rozwiązań systemowych – np. programów edukacyjnych dla terapeutów uzależnień o ADHD, finansowania usług diagnozy ADHD w placówkach odwykowych, czy kampanii społecznych uwrażliwiających na podwójną diagnozę.

Moje doświadczenia nauczyły mnie jednego: z ADHD i uzależnieniem da się wygrać, da się zdrowieć, ale potrzebna jest właściwa pomoc. Gdy w końcu udało się nazwać moje problemy po imieniu i zająć się zarówno jednym, jak i drugim – poczułem ogromną ulgę i nadzieję. Czasem zastanawiam się, co by było, gdyby ADHD zdiagnozowano u mnie wcześniej – może wtedy nie musiałbym być stałym bywalcem terapii czy detoksów, ale takie rozważania sprawiają, że lepiej docenia się fakt, iż lepiej później niż za późno. Chciałbym, aby każdy, kto boryka się z podobnym bagażem, mógł tej nadziei doświadczyć.

Wierzę, że dzięki lepszej wiedzy o współwystępowaniu ADHD z uzależnieniami, taka szansa stanie się udziałem wielu osób. Życie z podwójną diagnozą nie musi oznaczać podwójnie przegranego życia – przeciwnie, mając świadomość problemu i korzystając z dostępnej wiedzy naukowej, możemy skutecznie leczyć oba te zaburzenia i poprawiać los pacjentów. Tego sobie i wszystkim innym w podobnej sytuacji życzę.


podpisano: aTypowy Seba

Źródła:

  1. Samo życie !

  2. Dorota Woronowicz – wypowiedź w podcaście Wprost Przeciwnie (2024) o badaniu Fundacji Zależni-Niezależni nad ADHD wśród pacjentów uzależnionych wprost.pl.

  3. Meta-analiza (2023) dotycząca częstości ADHD u osób z co najmniej jednym uzależnieniem – ok. 21% badanych spełniało kryteria ADHD adhdadvisor.org.

  4. Badanie University of Toronto (2021) – połowa młodych dorosłych z ADHD miała w życiu zaburzenie używania substancji, vs 23,6% osób bez ADHD; ADHD zwiększało ryzyko uzależnienia o ~69% mimo kontroli innych czynników eurekalert.org.

  5. Artykuł przeglądowy Katarzyny Nowickiej-Pasternak (2024) – szacowany odsetek 14–23% pacjentów uzależnionych z rozpoznaniem ADHD; omówienie wspólnych mechanizmów neurobiologicznych (dysfunkcja układu dopaminowego) i genetycznych między ADHD a uzależnieniami psychoterapia.plus.

  6. Wywiad z psycholog Karoliną Grzywacz (2023) – wpływ leczenia ADHD na ryzyko uzależnień; wczesna diagnoza i terapia ADHD obniża prawdopodobieństwo nadużywania substancji stopuzaleznieniom.pl.

  7. Artykuł StopUzależnieniom.pl (2023) – zależności między ADHD a uzależnieniem, rola impulsywności i samoleczenia; cyt. dr Roman Bartczak nt. złudnej ulgi po alkoholu i nasilania problemów przy nadużywaniu stopuzaleznieniom.plstopuzaleznieniom.pl.

  8. Centrum Dobrej Terapii – opracowanie (2022) nt. ADHD u dorosłych; problem niedodiagnozowania ADHD w większości krajów i braku właściwego leczenia wielu potrzebujących centrumdobrejterapii.pl.

  9. Materiały Fundacji Poza Schematami – zalecenie zintegrowanej terapii dla osób z podwójną diagnozą (leczenie jednocześnie ADHD i uzależnienia, m.in. farmakoterapia + CBT)


 
 
 

Komentarze


Zasubskrybuj aby nic ci nie umknęło

  • Facebook
  • Instagram
  • LinkedIn
  • Whatsapp
© PoProStuPsycho.Space 2025. Wszelkie prawa zastrzeżone.
bottom of page